Buty do Turcji? Strategia wejścia dla trzech producentów obuwia
Trzech polskich producentów obuwia, każdy z innym asortymentem: buty skórzane, ortopedyczne i casualowe. Każdy rozważał sprzedaż w Turcji i chciał poznać ten rynek, zanim zacznie szukać tam partnerów.
Wyzwanie
Turcja sama produkuje dużo obuwia: w 2021 roku blisko 100 mln par samych butów skórzanych. Eksportuje je też do Europy, w tym do Polski. Polski producent trafia więc na silną lokalną konkurencję, tureckie normy i przepisy o oznaczeniach oraz kulturę biznesu, w której rozmowy trwają długo. Każda firma potrzebowała odpowiedzi dla własnego asortymentu.
Co zrobiliśmy
Dla każdej firmy przygotowaliśmy osobny raport. Produkcję, sprzedaż, eksport i import policzyliśmy na danych tureckiego urzędu statystycznego. Wybraliśmy dziesięciu największych lokalnych producentów i porównaliśmy ich asortyment, kanały komunikacji i ceny w pięciu kategoriach butów. Opisaliśmy tureckie normy, wymogi etykietowania i certyfikację. Na końcu raportu są zalecenia: sposób wejścia, targi branżowe i zasady rozmów z tureckimi partnerami.
Wynik
Każda z firm dostała raport liczący około 35 stron z zaleceniem, jak wejść na rynek. Firmom tej wielkości zaleciliśmy sprzedaż przez sprawdzonego lokalnego dystrybutora albo przedstawiciela. Franczyzę i joint venture opisaliśmy jako dalsze możliwości. Raport wskazuje też targi obuwnicze w Stambule, Antalyi i Bursie, na których można pokazać markę.
Trzy firmy z jednej branży dostały trzy różne raporty, bo każda sprzedaje inne buty. Wspólne były tylko dane o rynku.
