Rynek rafineryjny i petrochemii

Państwa, które posiadają największe zdolności wytwórcze produktów petrochemicznych, to Chiny, Indie, Iran, Rosja i USA. Nie oznacza to jednak, że Polska nie realizuje żadnych inwestycji petrochemicznych. W tym przeglądzie rynkowym pokazujemy, jak wygląda i rozwija się rynek rafineryjny i petrochemii.

Otoczenie rynkowe

Wpływ na kondycję rynku ropy naftowej miała niezaprzeczalnie pandemia, która spowodowała mocne spowolnienia gospodarcze. W 2020 roku przerób ropy naftowej w ujęciu globalnym spadł o 9%. Według prognoz rynek rafineryjny i petrochemii w kolejnych latach zanotuje dalsze spadki. Największą szansę na sukces mają kraje, które w swoich zasobach posiadają najbardziej efektywne i nowoczesne instalacje do przerobu surowca oraz powstających z niego półproduktów. Warto zaznaczyć, że coraz mniejsze znaczenie ma prosta produkcja paliw płynnych z ropy, a coraz większą rolę odgrywają zaawansowane technologicznie produkty petrochemiczne.

Z analiz firmy GlobalData wynika, że w 2030 roku globalne zdolności wytwórcze produktów petrochemicznych wzrosną o ponad 40% w porównaniu z rokiem 2020. Prognozy wskazują, że w Chinach powstanie ich najwięcej, następnie w Indiach, Iranie, Rosji i USA. Pośród największych krajów pod względem planowanych inwestycji petrochemicznych nie ma żadnego państwa Unii Europejskiej, nie oznacza to jednak, że takie projekty nie są realizowane.

Największym programem unowocześnienia instalacji rafineryjnych i petrochemicznych w Europie Środkowo-Wschodniej jest Olefin III grupy Orlen, który jest warty ok. 13,5 mld zł. Jego celem będzie przetwarzanie różnych półproduktów powstałych z przerobu ropy, do czego potrzebuje ok. 1 mln ton, gdzie większość zapewnią rafinerie należące do grupy.

Sprzedaż detaliczna

Z szacunków POPiHN (Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego) wynika, że wartość sprzedaży detalicznej paliw silnikowych w Polsce w 2020 roku wyniosła około 109 mld zł. Wolumen sprzedanych paliw na stacjach określono wstępnie na 26,7 mld litrów (benzyny silnikowe, olej napędowy i autogaz). Wpływy do budżetu z tytułu zapłaconych od tej sprzedaży podatków (VAT, akcyza, opłata paliwowa, opłata emisyjna) wyniosły około 65 mld zł.

Według danych POPiHN, w Polsce w 2020 roku zlokalizowanych było 7739 stacji paliw ogólnodostępnych, sprzedających co najmniej benzynę silnikową i olej napędowy. Największy udział miały koncerny krajowe (2,3 tys. stacji), następnie koncerny zagraniczne (1,5 tys. stacji), sieci niezależne operujące pod wspólną marką (1,1 tys. stacji), pozostali niezależni operatorzy (2,4 tys. stacji) oraz stacje znajdujące się przy sklepach (187 stacji).

Struktura polskiego rynku stacji paliw pod koniec 2020 roku przedstawiała się następująco:

  • PKN Orlen (23,4%),
  • Grupa LOTOS (6,6%),
  • BP (7,4%),
  • Shell (5,5%),
  • CircleK (4,8%),
  • sieci prywatne (15,3%),
  • Moya (3,9%),
  • Amic (1,5%),
  • stacje przymarketowe (2,4%),
  • AS 24 (0,5%),
  • IDS (0,2%),
  • stacje prywatne pozostałe (28,1%).

W 2020 roku, tak jak w poprzednich latach, najwięcej stacji w Polsce posiadał PKN ORLEN. Drugie miejsce zajął koncern BP, a kolejne należało do Grupy LOTOS. Koncerny krajowe, choć w coraz mniejszej skali, to jednak nadal operowały z wykorzystaniem czterech marek: ORLEN i BLISKA w przypadku PKN ORLEN oraz LOTOS i LOTOS OPTIMA w przypadku Grupy LOTOS. Stacji ORLEN z logo BLISKA ubyło 11 obiektów i na koniec roku było ich tylko 25. Liczba ekonomicznych stacji Grupy LOTOS zmniejszyła się o 8, zmniejszając się do 186. Wzrosła liczba stacji pracujących pod logo koncernów zagranicznych działających w Polsce. Na koniec 2020 roku pod ich markami działało 1569 obiektów – o 26 więcej niż w roku poprzednim. Pośród niezależnych stacji paliw najlepszą dynamikę zanotować można było dla sieci MOYA, Grupy Pieprzyk oraz AVIA.

Ze względu na rozrastającą się sieć dróg szybkiego ruchu i autostrad oraz rosnącą chęć korzystania z możliwości szybkiego podróżowania, zwiększyła się liczba stacji paliw przy polskich autostradach. W 2020 roku było ich 90, czyli o 6 więcej niż w roku 2019. Największy udział ma w tej kategorii stacja PKN Orlen, która zlokalizowana jest w 36 punktach przy Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP). Nieco gorzej wypada Grupa LOTOS, która posiadała 23 obiekty, następnie BP (16 obiektów), SHELL (12 obiektów) i CircleK (2 obiekty).

Warto zwrócić uwagę, że zazwyczaj przy drogach szybkiego ruchu ceny paliwa są znacznie droższe niż w pozostałych punktach. Mimo to kierowcy i tak z nich korzystają, nie chcąc tracić czasu na poszukiwanie alternatywnych, a przede wszystkim tańszych punktów zlokalizowanych w pobliżu głównej drogi.

Autor: Dominika Będkowska

Źródła:

Koncerny inwestują miliardy w rafinerie i petrochemię, Tomasz Furman, www.parkiet.com.

Przemysł i handel naftowy, Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, www.popihn.pl.

Ten tekst nie jest pełną analizą rynku, którą wykonujemy dla naszych klientów.
Ta publikacja zawiera tylko wybrane informacje o rynku, które możemy pogłębić i rozszerzyć na indywidualne zamówienie.

Porozmawiajmy, jak analiza rynku może pomóc w dalszym rozwoju Twojej firmy!

Zadzwoń lub napisz do nas! 503 666 166 lub 668 759 555

This contact form is deactivated because you refused to accept Google reCaptcha service which is necessary to validate any messages sent by the form.